free counters Subskrybuj kanał RSS blogu

o mnie

Witajcie,

Nie wiem czy konkretne informacje są w ogóle potrzebne, bo nie chciałabym by mój blog zyskał 'prywatny' charakter, coś na kształt pamiętnika ale żeby był czymś w rodzaju drzwi do zrozumienia, polubienia i akceptacji świata, który odbiega od wyobrażeń polskiego domu.

Od wielu lat regularnie odwiedzałam Grecję, a dzięki pracy dużo już ją zwiedziłam - od północy aż po Kretę. Skończyłam studia i tak się dziwnie złożyło, że tu zamieszkałam. Spakowałam własną szafę, kartony z książkami i się przeniosłam.

Mój świat wywrócił się do góry nogami. Ciągle w głowie i sercu jest tęsknota za Polską, za rodziną, ukochaną paczką przyjaciół.

Stale się zastanawiam czy można się przyzwyczaić do życia na emigracji i zapewne jest na to sposób, niestety do tego potrzebni są ludzie, czasem wiele wsparcia, nowe przyjaźnie, znajomości, zwyczajny mail do koleżanki z Lamii, czy telefon do znajomego z Peloponezu. Myślę, że dobrze jest wiedzieć, że nie jest się tu samemu, poprosić o pomoc 'tych przyzwyczajonych', powitać nowych. Pogadać o pierdołach, poskarżyć się na nieprzyjaznych greckich urzędników (obsługująch po 3 emigrantów dziennie), dowiedzieć się gdzie łatwiej, prościej coś załatwić czy znaleźć, co warto zobaczyć, gdzie napić się dobrej kawy, których miejsc lepiej unikać, gdzie pojechać na weekend latem a gdzie zimą.

Trochę to zapewne potrwa zanim ogarnę język css i mój blog nabierze w miarę możliwy kształt, ale już teraz zapraszam Was do komentarzy i do pokazania, że jest nas tu więcej i potrafimy się zorganizować.

pozdrawiam;)